Tatry poradzą sobie bez Zakopanego, czyli kilka refleksji pourodzinowych

Z 28 urodzin przywiozłam m.in. pierścionek z niebieskim kryształem, płetwy i hamak. Prezenty tak oryginalne, jak oryginalne były miejsca, które zobaczyliśmy i przygody, które przeżyliśmy. Żadne tam thrillery ani wyczyny wysokościowie czy wytrzymałościowe, ale takie...

Na postronku Matki Natury. Istria reminescences.

Planując naszą wyprawę nie wzięliśmy wcale pod uwagę jednego, okazało się, że bardzo istotnego elementu - pogody. Pakując radośnie  krótkie spódniczki, lekkie sukienunie i trzy pary strojów kąpielowych przez głowę mi nie przeszło, że...