Skończyły się wakacje ……… czyli kamperem po Polsce tylko.

Zakończyły się miesiąc temu. Teraz liście z drzew opadają, a nam tylko wspomnienia pozostały i ....... kilka pomysłów na wakacyjny karawaning, którymi się podzielę. Wspominałem na wcześniejszych wpisach, że od kilku już lat, miesiące wakacyjne spędzamy w...

Słodkie nicnierobienie na Roztoczu 3

Wyruszyliśmy w piątek 6 lipca po piętnastej , tym razem na Roztocze Południowe. Owszem, Roztocze Środkowe jest przepiękne i z pewnością mamy tam jeszcze wiele do zrobienia. Przyszła jednak pora, by choćby na moment...

Norwegia – mity.

Tematem wpisu są nie tyle mity, co funkcjonujące w ogólnym obiegu informacje, które albo się nieco zdezaktualizowały, albo od początku były przejaskrawione. Jednocześnie, nie jest to krytyka Norwegii. Żaden z faktów z poprzedniego wpisu,...

11-13. lutego 2013 Sewilla, Andaluzja, Hiszpania

Tym razem nie kamperem, a samolotem. Tym razem znowu nie z Judytą (!!! – przyp. red.), a z bratem. Skorzystaliśmy z okazji i pofrunęliśmy wraz z zielonogórską drużyną koszykarską do Sewilli na mecz z lokalną...

Wycieczka na spontanie na zamek orawski na Słowacji

W pewien sobotni czerwcowy poranek dzień zaczął się tak jak zwykle kochamy spędzać dni czyli wśród dzikiej przyrody. Tym razem była to mało znana część parku Zielona w Dąbrowie Górniczej. A potem na spontanie stwierdziliśmy...

Rosja 2016 – Moskwa i region centralny – kamperem 4

          Jednak przełamuje się, i kilka obrazków z rosyjskiego muzeum lotnictwa zapodaję. Na mnie (i nie tylko), oglądanie tych eksponatów MUZEALNYCH (!) zrobiło duże wrażenie. Mi-12 Su-100 + dwie bomby jądrowe. M-50 Su-7L. Odrzutowiec na...

What the Hel!

Każdy powód, żeby wyruszyć w drogę jest dobry. Nawet w środku tygodnia. Tym razem, powodem wyjazdu był mecz Zastalu, naszej rodzimej drużyny koszykarskiej, z Treflem Sopot. Bardzo to się wspaniale składa, że półfinały zawsze gramy...

Kamperem – kierunek Sycylia ….. cz.8 samo południe

Turystyczna harówka za nami. Największe atrakcje turystyczne zostawiamy z tyłu i jedziemy na południe włoskiego buta. Może teraz czas na coś "dla oka"? Coś co natura stworzyła? Niedaleko za Pompejami znajduje się rozreklamowane...

Kamperem za kołem polarnym. Część 12. Estonia, Łotwa, Litwa. Inaczej mówiąc, już do odwrotu...

                      Pribałtyki. To trzy małe kraje, które przejeżdżamy w ciągu tygodnia, w drodze powrotnej. Można by szybciej, bo to zaledwie kilkaset kilometrów, ale. No właśnie, ale. Kilka miesięcy wcześniej, jadąc do Rosji, popatrzyliśmy na...
kolumbijskie stoisko z kawą

Wyprawa próbna: ITB Berlin 10/11 marca

Po licznych  średnio przyjemnych niespodziankach związanych z pierwszym w życiu, nowo nabytym acz nienowym 16-letnim kamperem, z duża dozą niepewności i durnymi uśmiechami wyruszyliśmy przetrzeć szlaki przy pierwszej nadarzającej się okazji. Nasz pierwszy raz...